Leśnictwo

6

Czynnikiem silnie różnicującym występowanie lasów w Polsce, obok warunków geologicznych i glebowych, są warunki klimatyczne. Obrazuje to regionalizacja przyrodniczo – leśna dzieląca Polskę na Krainy, Dzielnice i Mezoregiony przyrodniczo-leśne. Lasy w Polsce, ze zdecydowanie przeważającymi słabymi siedliskami borowymi, znalazły się w sytuacji szczególnej wobec zmian klimatycznych. Z warunkami klimatycznymi wiąże się optimum ekologiczne  występujących gatunków drzew. Przez terytorium naszego kraju przebiegają granice naturalnych zasięgów wielu głównych, również dla Europy, lasotwórczych  gatunków drzew (sosny zwyczajnej – zasięg południowy, świerka – zasięg północno-zachodni i południowo-zachodni, modrzewia europejskiego – zasięg północny,  cisa – zasięg wschodni, jodły – zasięg północny, topoli białej i topoli czarnej – zasięg północny, buka – zasięg wschodni, dębu bezszypułkowego – zasięg wschodni, klonu i jawora – zasięg wschodni, lipy szerokolistnej – zasięg północny). Należy oczekiwać, że w wyniku zmian klimatycznych w odległym horyzoncie czasowym istotnym zmianom ulegną składy gatunkowe i typy lasu, na skutek przesunięcia optimów ekologicznych gatunków drzewiastych na północny-wschód oraz podniesienia granicy lasu w górach. Jednak wymagania glebowe drzew mogą stanowić na nowych obszarach barierę w dopasowywaniu składów gatunkowych do zmian średniej temperatury i opadów.  Stwarza to trudne do przewidzenia problemy gospodarki leśnej.

Najbardziej wrażliwe na zmiany klimatyczne są ekosystemy górskie. Dzisiejsze górskie lasy mogą stracić do 60% gatunków a produkcyjność drzewostanów i ich trwałość może gwałtownie załamać się. Silnie zagrożone są niektóre subalpejskie typy lasów z udziałem limby i modrzewia. Modele dynamiki ekosystemów leśnych na północnych stokach Alp wskazują na możliwość ekspansji jodły, dębów i grabu, co jest prawdopodobne także w warunkach Karpat.

Wzrost temperatury powietrza sprawia między innymi, że północna granica zasięgu dębu, a jednocześnie granica południowa gatunków borealnych (m.in. gatunki iglaste, brzoza) przesuwają się ku północy. Szacuje się, że w całej Europie granica ta może przesunąć się o ok. 150-500 km w ciągu obecnego stulecia. Naturalna szybkość ekspansji i adaptacji gatunków drzew waha się od 20 do 200 km na stulecie, co oznacza, że bez interwencji człowieka dostosowanie się lasów do zmienionych warunków klimatycznych nie będzie możliwe.

Związany ze wzrostem temperatury wzrost ewapotranspiracji, a także zmniejszenie się grubości i czasu zalegania pokrywy śnieżnej, będzie powodować spadek wilgotności w lasach, przyspieszając procesy mineralizacji gleb i zwiększając ryzyko susz, rozwój chorób (poza chorobami grzybowymi) i szkodników, w tym gatunków inwazyjnych. Wydłużony okres wegetacyjny będzie sprzyjać zwiększeniu przeżywalności owadów i przyspieszeniu ich reprodukcji: częstsze, bardziej groźne i niemożliwe do przewidzenia wybuchy gradacji szkodników mogą skutkować pojawianiem się kilku nowych generacji w ciągu roku. W Polsce na masową skalę wystąpił już kornik drukarz (Ips typographus) – realizując w ciągu jednego roku do 5 pełnych cykli rozwojowych, tzn. ponad dwukrotnie przyspieszając swój rozwój (dwa lata życia w ciągu jednego roku kalendarzowego). Na jesieni wydłużony okres z dodatnimi temperaturami i intensywnymi opadami rozmiękczającymi glebę w połączeniu z osłabieniem drzew przez szkodniki i choroby, może zwiększać wrażliwość lasów na silne wiatry i sprzyjać zwiększeniu wiatrołomów. Choć zmniejszona pokrywa śnieżna będzie ułatwiać zimowanie zwierząt roślinożernych to cieplejsze zimy korzystnie przyczynią się do zimowania szkodników. Wielkie gradacje owadów zaczynają przyczyniać się do odwrócenia roli lasów w kontekście zmian klimatycznych: z funkcji pochłaniacza stają się źródłami emisji węgla do atmosfery. Zmniejszona pokrywa śnieżna i krótszy okres z zamarznięcia gruntu może z jednej strony utrudniać ścinkę drzew, zwłaszcza na glebach lekkich i podmokłych, a z drugiej ułatwiać transport drewna. Wymagać to będzie większego nakładu pracy i środków w utrzymanie dróg leśnych w stanie przejezdnym.

Starzenie się lasów może być korzystne np. z uwagi na różnorodność biologiczną i niektóre aspekty społeczne (rekreacja). Jednak wobec zmian klimatycznych przyjęty niegdyś kierunek wydłużania kolei rębu jest dyskusyjny. Od 1967 r. jest rejestrowany stały wzrost zasobów drzewnych. Jednak podobnie jak w przypadku struktury powierzchniowej, niepokój budzi duży udział w miąższościowej strukturze zasobów drzewostanów w wieku powyżej 100 lat – tj. zbliżającyvh się do wieku „fizjologicznej starości”. Osłabienie fizjologiczne wraz z presją pogarszających się czynników wzrostu oraz biotycznymi zagrożeniami ze strony owadów i chorób może spowodować masowe zamieranie drzewostanów iglastych w wieku powyżej 100 lat (np. drzewostanów świerkowych w Beskidach) co może stanowić zagrożenie dla trwałości lasu w przyszłości. W kontekście zmian klimatycznych użytkowanie zaledwie połowy przyrostu jest niekorzystne dla stanu lasów i efektów sekwestracji węgla w lasach. Utrzymywanie w przyszłości obecnej polityki gospodarowania zasobami drzewnymi może doprowadzić do poważnych, zarówno ekologicznych, jak i ekonomicznych  kłopotów.

Oprac. na podstawie ekspertyz projektu KLIMADA

Link1 Instytu Ochrony Środowiska Ministerstwo Ochrony Środowiska