Przygotowanie do konferencji dot. zmian klimatu COP21 w Paryżu

Logo COP21

Pomimo obaw po największym zamachu terrorystycznym w stolicy Francji, Paryż będzie gościł ponad 140 światowych liderów na 21 Konferencji Narodów Zjednoczonych dotyczącej zmian klimatycznych. W komunikacie prasowym Rady Unii Europejskiej z 18 września zostało podkreślone fundamentalne znaczenie konferencji paryskiej w 2015 r. Nazwano ją „przełomowym momentem dla wzmocnienia wspólnych działań na świecie i dla przyspieszenia przekształcenia światowego społeczeństwa w społeczeństwo odporne na zmianę klimatu i wykorzystujące technologie niskoemisyjne”.  Konferencja zacznie się 30 listopada i potrwa do 11 grudnia. W tym czasie uczestnicy spotkania mają podjąć decyzje które pomogą zatrzymać globalny wzrost temperatury na poziomie 2°C od czasów przed-industrialnych. Ostatni raz taki sam cel przyświecał liderom, którzy mieli podpisać pakt klimatyczny na spotkaniu w 2009 r. w Kopenhadze. Wtedy jednak nie udało się sporządzić takiego dokumentu, który mógłby zostać zaakceptowany przez wszystkie strony. Przez ostatnie 6 lat wiele się zmieniło, dlatego wypracowanie rozwiązania przez Państwa wydaje się być bardziej prawdopodobne, niż to miało miejsce w Kopenhadze.

Coraz częściej Państwa na całym świecie podejmują działania adaptacyjne- czyli zmniejszające podatność kraju na zdarzenia ekstremalne będące skutkiem zmian klimatycznych (m.in.: powodzie, fale upałów). Jednym z wielu projektów, które zajmują się monitoringiem takich działań na świecie jest wskaźnik ND-GAIN Index opracowany przez grupę badaczy z Uniwersytetu Notre Dame zlokalizowanego nieopodal South Bend w Indianie, USA. Jego zadaniem jest wspomóc sektor publiczny i prywatny w nadawaniu priorytetów inwestycjom aby uzyskać jak najlepsze rezultaty i wzrost gospodarczy. Wskaźnik ten uwzględnia ekspozycję krajów na zagrożenia ich wrażliwość a także zdolność do działań przystosowawczych, co składa się na podatność danego kraju na zmiany klimatyczne. W pierwszej piątce krajów charakteryzujących się najmniejszą podatnością są Nowa Zelandia, Norwegia, dania, Wielka Brytania i Niemcy.

Przez ostatnie 5 lat 10 Państw, nie znajdujących się do tej pory w czołówce, poczyniło duży skok na wyższe pozycje w rankingu. Wśród nich znalazła się również Polska. Powodem takiego awansu stała się zapewne poprawa zdolności adaptacyjnej naszego Państwa rozumianej jako potencjał systemu do przystosowania się do bodźców negatywnych (w tym przypadku np. powodzie).

„Aby uratować życie lub wpłynąć na poprawienie jego jakości, musimy podejmować zadania, które pomogą zapobiec temu co można uniknąć, ale również przygotować się na to co nieuniknione”  powiedziała Joyce Coffee, Dyrektor zarządzająca projektem Notre Dame Global Adaptation Index.

Wiecej informacji na ten temat znajda Państwo na stronach:

http://phys.org/news/2015-11-countries-rebound-significant-climate.html

http://phys.org/news/2015-11-paris-climate-summit-huge-stakes.html

27/11/2015

Link1 Instytu Ochrony Środowiska Ministerstwo Ochrony Środowiska